Wtyczki WordPress – z czym to się je?

KonsthurKonsthur | 19 marca 2017 | Dla początkujących | 1
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Wielu początkujących użytkowników WordPressa było, lub może być, przynajmniej skonsternowanymi patrząc na pozycję „Wtyczki” w menu. Dla niektórych jest to czarna magia, której nie wolno ruszać bez zapytania jakiegoś czarodzieja od WordPressa. Inni unikają wszystkiego, co darmowe, i oczekują systemów kompleksowych na miarę Bloggera. A jeszcze inni tworzą swoje magnum opus dzięki WordPressowi i „WordPress Plugins”.

Słowem wstępu, WordPress jest systemem potężnym, którego podstawowa wersja, nawet w formie darmowego bloga na WordPress.com, daje o wiele więcej możliwości niż typowe systemy zarządzania treścią na blogu. Mimo to jego open-source’owość oraz podatność na modyfikacje pozwoliła na wprowadzenie systemu modułów, czy też dodatków, w jednej z dawnych wersji sprzed kilku, kilkunastu lat.

Zwizualizować to można prostym schematem, który wypisałem poniżej:

  1. Gniazdko z prądem stanowi serwer, do którego podpięty jest przedłużacz z listwą.
  2. Przedłużacz stanowi silnik WordPressa, który w swojej surowej formie pozwala na wiele.
  3. Do przedłużacza można wpiąć wiele wtyczek, które są narzędziami zwiększającymi bądź poprawiającymi możliwości WordPressa.
  4. Niektóre z wtyczek mogą także być swego rodzaju przedłużaczem, jeśli mają własne rozszerzenia.

Można też wtyczki przyrównać do aplikacji na smartfonie. Sam telefon w swojej czystej, nieskalanej postaci może pochawalić się szerokim wachlarzem „ficzerów”, ale to aplikacje rozwijają jego skrzydła i pokazują na co stać ten sprzęt.

Dzięki wtyczkom, można swojego bloga poszerzyć o sklep internetowy, katalog ofert, forum, serwis społecznościowy, radio i wiele, wiele więcej.

Rodzaje wtyczek

WordPress obecnie oferuje wtyczki w dwóch postaciach – darmowych, oraz płatnych.

Wtyczki darmowe są najliczniejszą częścią całej bazy. W oficjalnym repozytorium wtyczek WordPressa obecnie istnieje (w chwili pisania wpisu) 49 tysięcy pluginów – modyfikujących panel administratora, możliwości użytkowników, wspierających optymalizację, dodających edytory wizualne WYSIWYG i wiele, wiele więcej. Pobranie ich to kwestia chwili, wszystko można zrobić albo z poziomu własnej strony w zakładce Wtyczki -> Dodaj nowe, ale też pobierając z repozytorium ręcznie i wgrywając przez FTP na własny serwer. Największą zaletą darmowych wtyczek jest to że można w nich przebierać. Jeśli nie spodoba się jedna, to można wybrać inną, tracąc na to jedynie parę minut. Możemy w repozytorium przeglądać opinie, czytać listy zmian, a nawet dodawać tłumaczenia w innych językach. Niestety gros z nich jest obcięta z wielu funkcjonalności na rzecz „wersji PRO”, czyli płatnych odpowiedników. Wersje okrojone stanową dema takich wtyczek i dla większości osób to starcza, ale ci bardziej zaangażowani w rozwój własnej strony są zmuszeni do wydania nawet kilkudziesięciu dolarów – chyba że potrafią napisać własny plugin.

Wtyczki płatne zaś są, nomen omen, płatne. Całkowicie nowe pluginy lub wersje rozbudowujące darmowe „opcje”, które zakupić można w specjalistycznych sklepach internetowych (dla przykładu CodeCanyon) bądź bezpośrednio u autorów. Rozpiętość cenowa jest spora, gdyż możemy spotkać się z kwotami od 30 do nawet 240 złotych, i to za licencję na jedną stronę. Niekiedy można natrafić na promocje, gdzie za całkiem fajne pieniądze można kupić paczkę WSZYSTKICH pluginów autora, taką akcję jakiś czas temu przeprowadził serwis WPDev.

Płacąc, otrzymujemy pełnowartościowy towar bez jakichkolwiek sztucznych ograniczeń, oraz – w zależności o autora – bardzo dobry i szybki support wspierający nas w każdej potrzebie. Zaś jeśli chodzi o wady, to trzeba się liczyć z tym że wtyczka może nie spełnić naszych oczekiwań, a bardzo rzadko realizowane są prośby o zwrot pieniędzy, sprawdziłem to na własnej skórze kilkukrotnie. Do tego niektóre wtyczki są tak zbudowane, że mają własne wtyczki, które trzeba zakupić i cenowo przedstawia się to tak, jak w przypadku „podstawki”. Nieciekawa sprawa. 😉

Możliwości wtyczek

Dzięki pluginom do WordPressa możesz:

  • otworzyć sklep internetowy
  • stworzyć portfolio fotograficzne
  • otworzyć forum
  • założyć serwis społecznościowy na miarę Facebooka
  • zbudować katalog ofert pracy, ogłoszeń, aukcji
  • stworzyć stronę z podcastami
  • otworzyć Wikipedię
  • i wiele więcej…

Do tego WordPressa można wyposażyć w rozszerzenia pozwalające na łatwe podpięcie SMTP, certyfikatów SSL, umożliwiające wyświetlanie statystyk Google Analitycs bezpośrednio w kokpicie. Niektóre dodają dodatkowe opcje w edytowaniu i przypisywaniu ról użytkonikom, zmianie strony logowania czy wyglądu całego panelu administracyjnego.

Są wtyczki, które stworzą za nas motywy potomne, zabezpieczą stronę, dodadzą edytor What You See Is What You Get dla stron i postów… Można tak wymieniać i wymieniać. Wtyczki korzystają z baz danych, przez co podczas przenoszenia, kopiowania lub wgrywania backupu można przywrócić je do dawnego, znośnego stanu. Niestety niektóre potrafią naśmiecić na serwerze, szczególnie te pokroju WordFence, gdyż ingeruje w cały system WordPressa, a nie tylko dodaje coś od siebie. Wtedy nawet usunięcie w niczym nie pomoże, a jedynie żmudne przekopywanie katalogów.

Dodatkowe informacje

Ile wtyczek można zainstalować? Można mieć jedną, pięć, dwadzieścia a nawet dwieście. Limitem jest jedynie wyobraźnia autora oraz możliwości serwera, na którym stoi strona. Każda wtyczka wykorzystuje dodatkowe megabajty pamięci oraz moc procesora, do tego w różnym stopniu, przez co usługodawca (firma hostingowa) może nam zablokować stronę gdy używamy jednej, niezoptymalizowanej wtyczki, albo nic się nie zmieni nawet przy kilkunastu napisanych porządnie. Wiele wtyczek jest podobnych do siebie, a instalacja kilku takich samych może negatywnie wpłynąć na ich wzajemne działanie.

Czy można uzyskać pomoc dla darmowych wtyczek? Tak, najczęściej udzielają ich sami autorzy. Na stronie każdej z wtyczek w Repozytorium WordPress widnieje zakładka gdzie autor podaje informacje kontaktowe. Można też pytać na „forum” wtyczki lub ogólnym, wordpressowskim. Nie jest to jednak priorytetowy support w porównaniu do szybkiego wsparcia płatnych pluginów.

Czy mogę instalować wtyczki niezgodne z moją wersją? Możesz, tak samo jak te z niskimi ocenami. Zazwyczaj działają tak samo dobrze z nowymi wersjami WP, chyba, że jest to wtyczka której nie aktualizowano od pięciu czy siedmiu lat. Czasem mogą wyskoczyć jakieś błędy, co powinno być znakiem dla autora by swój kod zaktualizował – ale lepiej korzystać z dodatków aktualnych i często aktualizowanych.

UWAGA: Nie ma możliwości instalacji wtyczki na blogu utrzymywanym w serwisie wordpress.com (w wersji bezpłatnej).

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Skomentuj ten wpis!



Migracja: Blogger-WordPress – OtwórzBloga

9 miesięcy temu

[…] Wtyczki WordPress – z czym to się je? […]

© 2014-2017 OtwórzBloga | Wdrożenie: Glowczynski.pl | Hosting: SiXwishlist